Dodano: 2017-03-29 05:05   |   Dodał: a.jakubowski (Arkadiusz Jakubowski)   |   Kategoria: Kulturalne Leszczyńskie

Artyści w piekarni

Nieczynna już od ponad czterech lat piekarnia przy ul. Leszczyńskich wreszcie będzie miała swojego gospodarza. Już niebawem mają się tam wprowadzić leszczyńscy plastycy amatorzy

Jeszcze dziesięć lat temu kto by pomyślał, że z piekarni przy ul. Leszczyńskich 9-11 zamiast zapachu świeżo upieczonego chleba będzie się rozchodził zapach farb kładzionych na płótnach, a miejsce klientów kupujących bułki i drożdżówki, zajmą artyści przy sztalugach.

Ale stało się. Zmniejszająca się z roku na rok liczba mieszkańców Starówki spowodowała, że piekarnia przestała mieć rację bytu i została zamknięta. Mimo licznych prób wynajęcia, a nawet pojawiających się przedsiębiorców zainteresowanych lokalem, do podpisania umowy nie doszło. Prawdopodobnie wpływ na to miał zarówno stan techniczny samej piekarni, jak i wielkość sklepu. W rezultacie znajdujący się naprzeciwko leszczyńskiej bazyliki lokal od ponad czterech lat straszy przechodniów opustoszałym wnętrzem oraz brudnymi szybami z resztkami zwisających plakatów, ogłoszeń i ulotek. Ale już niebawem ma to się zmienić.

– Leszczyńscy plastycy amatorzy wyrazili chęć zagospodarowania tego lokalu. Spodobał mi się ten pomysł, tym bardziej że na razie nie ma perspektyw, aby znaleźć komercyjnego najemcę – mówi prezydent Leszna, Łukasz Borowiak. – Jestem przekonany, że ta współpraca przyczyni się do poprawy wizerunku tego miejsca i wprowadzi nowego ducha, a o to przecież w rewitalizacji Starówki chodzi.

Do tej pory plastycy amatorzy korzystali z pomieszczeń Klubu Obok przy ul. G. Narutowicza, którym musieli się jednak dzielić z kilkoma innymi twórczymi grupami. Teraz będą mogli rozwinąć skrzydła.

– Ulica Leszczyńskich to idealne miejsce – sąsiedztwo bazyliki, Miejskiej Galerii Wystaw Artystycznych, ratusza – podkreśla Zofia Skrzypczak-Czekajło, opiekunka Leszczyńskiej Sekcji Plastyków. – Chcemy tu tworzyć, chcemy by nas widziano, chcemy wyjść na zewnątrz do ludzi i tworzyć.

Plastycy obejmą bezpłatnie piekarnię przy ul. Leszczyńskich w kwietniu na próbny okres trzech miesięcy. Jeśli poradzą sobie z jego uporządkowaniem, zaaklimatyzują się, to chcą pozostać w tym miejscu na dłużej. Potrzebne będzie wtedy wsparcie miasta.

– Nie chodzi o duże nakłady. To ma być taki industrialny lokal dla ludzi z pasją – dodaje Zofia Skrzypczak-Czekajło.

Z nowych sąsiadów cieszy się Marcin Kochowicz, dyrektor MBWA.

– Sądzę, że ul. Leszczyńskich zyska kolejne ciekawe miejsce. My będziemy korzystać z tego, że mamy nowych sąsiadów, ale ci sąsiedzi będą zaglądać także do nas – przekonuje. – Z dużymi nadziejami patrzę na to co się dzieje w budynku po dawnej piekarni, który w ostatnich latach wyłącznie straszył. Teraz, za sprawą sztuki, kultury, to się zmieni.

KAROLINA STERNAL

REPORTER nr 0495 page 007

 



Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza do tej publikacji.